Niespodziewajka
to też tygryski lubią najbardziej :)
Wybaczcie, że tak porozrzucane, ale nie chciało inaczej działać. (taki ze mnie haker wesoły )

Element niespodzianki jaki mi przyszedł do głowy a który możemy wprowadzić to ... zmiana listy gości. Możemy się umówić np. że większość będzie siedzieć w miejscu docelowym a Ani powiecie (ja przyjeżdżam z nią i nie mogę tego zrobić ) w ostatniej chwili że coś Wam wypadło (nie wszystkie, ale część przynajmniej). Część może potem powiedzieć "że się spóźni" i tak Anka będzie smutna i zawiedziona że nikogo nie ma... aż tu BUM! są wszyscy i w ogóle jest super wesoły

albo też myślałam, żeby ją przesmykać przez kilka innych miejsc w poszukiwaniu lokalu... (tak mi się marzy, żeby np. wchodziła do jakiejś knajpy, mówiła hasło barmanowi czy coś innego robiła - potem dostawałaby drinka albo jakiś prezencik i wskazówkę, gdzie powinna udać się dalej wesoły- ale to chyba jest zbyt duże przedsięwzięcie logistyczne, chociaż... wesoły )


  PRZEJDŹ NA FORUM